Strona Główna
Media
Czas wielkich wyzwań
Media
Czas wielkich wyzwań | Czas wielkich wyzwań |
Z prof. Maciejem Nowickim, ministrem środowiska rozmawia Robert Borkacki Do Polski płynie wielka fala euro na ochronę środowiska. Czy rzeczywiście to największe pieniądze, jakie kiedykolwiek dostaliśmy z Unii?-To prawda. W latach 2007-2013, zgodnie z Programem Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko, uzyskamy blisko 5 mld euro na budowę nowoczesnych oczyszczalni ścieków czy kanalizacji, a także na edukację ekologiczną i ochronę przyrody. Bez tych pieniędzy nie będzie możliwe wypełnienie proekologicznych zobowiązań, jakie poczynił nasz kraj w Traktacie Akcesyjnym z Unią Europejską. - Z ochroną wód, mimo ogromu prac wykonanych w ubiegłych latach, mamy jeszcze sporo zaległości. Do naszych oczyszczalni trafiają ścieki od 57 proc. mieszkańców Polski. Tymczasem w przodujących krajach Unii ta statystyka jest dużo lepsza. Oczyszczalnie pracują aż dla 80 do 90 proc. mieszkańców. Inne ważne zagadnienie to poprawa gospodarki odpadami komunalnymi. Wciąż daleko nam do uzyskania europejskich poziomów utylizacji odpadów i ich recyklingu. Bez podjęcia energicznych działań w tej dziedzinie grożą nam za to dotkliwe kary finansowe. A może unijne środki to tylko początek wielkich kłopotów? Jesteśmy przygotowani na obsługę tak potężnych projektów? - Aby osiągnąć ten cel, potrzebna jest nadzwyczajna mobilizacja, zarówno po stronie beneficjentów – czyli głównie samorządów, jak i naszych krajowych instytucji, które będą zajmowały się przekazywaniem im tych środków finansowych. Mam na myśli przede wszystkim Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkie Fundusze. Liczy Pan na instytucje, które jeszcze niedawno miały zostać zlikwidowane jako „zbędne"? Przynajmniej tak oceniała je była wicepremier Gilowska. - Moje zdanie o tych funduszach jest zupełnie inne. Uważam, że Polska ma sprawdzony w kilkunastoletniej praktyce system finansowania ochrony środowiska. Próby jego zlikwidowania w momencie, kiedy przed naszym krajem stoją tak wielkie wyzwania, mogłyby skończyć się katastrofą. Nie poradzilibyśmy sobie z absorpcją środków unijnych. Przecież fundusze ekologiczne mają już doświadczenie przy wykorzystaniu licznych europejskich programów, np. PHARE czy ISPA. Podobno nasz system ma świetne oceny za granicą? - Potwierdzam. W tym roku jako wzorcowy ocenili go eksperci OECD- Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. W Paryżu wydano specjalny podręcznik, adresowany do menedżerów, specjalistów i polityków z przykładami dobrych procedur analiz i ocen wniosków na finansowanie projektów z ochrony środowiska. Za dobry wzór są tam stawiane rozwiązania wypracowane m.in. przez polskie fundusze ekologiczne czy Fundację Ekofundusz. |



Do Polski płynie wielka fala euro na ochronę środowiska. Czy rzeczywiście to największe pieniądze, jakie kiedykolwiek dostaliśmy z Unii?