Media
Inwestycja stulecia Platerówki i Sulikowa | Inwestycja stulecia Platerówki i Sulikowa |
|
36 mln zł trafi do międzygminnej spółki utworzonej przez Platerówkę, Sulików i Zgorzelec. Dzięki unijnym pieniądzom powstanie tam oczyszczalnia ścieków i 40 km kanalizacji.
Spółkę Suplaz, która zajmuje się inwestycją, stworzyły cztery lata temu trzy wiejskie gminy: Platerówka, Sulików i Zgorzelec. Dzięki temu ich projekt uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej spełnił warunek inwestycji aglomeracyjnej. –Nasze samorządy udowodniły, że potrafią współdziałać, choć nie będziemy udawać, że było łatwo –opowiada Jan Hasiuk, wójt Sulikowa. Platerówka ma 4 mln zł budżetu, Sulików – 17 mln. Dla te go dla nich dużym wy zwaniem jest nie tylko sama inwestycja, ale i starania o zdobycie dofinansowania w ramach Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”.– Gminy lub ich spół ki muszą najpierw przygotować dokumentacje techniczną, potem uzyskać pozwolenia na budowę i przejść cały proces przygotowania inwestycji – tłumaczy Bogumiła Turzańska-Chrobak, wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. –Wszystko to kosz tu je, a wcale nie ma pewności, że do sta nie się dofinansowanie. Krzysztof Lipko, prezes Suplazu, przyzna je, że chwila mi czuł się tak, jakby postawił pieniądze na ruletkę: – Sama dokumentacja techniczna kosztowała nas po nad 2 mln zł. Gminy wykładały pieniądze, nie wiedząc, czy uda się zdobyć unijne środki. To było spore ryzyko. Międzygminna spółka dostanie 36 mln zł. Koszt wybudowania oczyszczalni ścieków w Sulikowie i 40km kanalizacji na terenie trzech gmin oszacowano na 43 mln zł. Brakujące pieniądze spółka i gminy pokryją ze środków własnych i kredytów. – Dla nas to inwestycja stulecia – mówi Krzysztof Halicki, wójt Platerówki. – Nas samych nigdy nie było by na nią stać. Te raz skanalizujemy dwie największe miejscowości, ale w kolejnych latach po myśli my o następnych. Za jakieś 10 lat kanalizacja po winna być w całej gminie. Plan zakłada, że we wrześniu spółka ogłosi przetargi, w których do końca roku wybierze wykonawców. W styczniu podpisze z nimi umowy, a w marcu ruszą prace. Budowa kanalizacji ma się zakończyć w ciągu trzech lat.– Ścieki, bo tak trze ba na zwać to, co płynie w rzece Czerwona Woda, są nie tylko naszym problemem. Wielokrotnie wysłuchiwaliśmy także pretensji Niemców – opowiada wójt Sulikowa. – Nieczystości pośrednio wpływały na ujęcia wody pitnej w Göerlitz, bo Czerwona Woda jest do pływem Nysy Łużyckiej, którą stale zanieczyszczaliśmy.– Rzeka jest tak nasycona zrzutami ścieków, że na jej brzegach tworzą się ich zwały – mówi Ja cek Staszczuk, przewodniczący rady gminy Sulików. – Mieszkańcy niecierpliwie oczekują kanalizacji i oczyszczalni. Mamy przecież XXI wiek LUCYNA RÓG |



